AYYA T1 – rosyjski cud mobilnej techniki

Obecna sytuacja na świecie, a dokładniej w Europie skłoniła wielkie korporacje do zablokowania swoich działań w Rosji. Federacja Rosyjska postanowiła stać się niezależna pod względem technologiczno-smartfonowym i w ten sposób powstał ON — AYYA T1 – pogromca iPhone’a! Uwaga, mogę być lekko stronniczy.

Kto jest za to coś odpowiedzialny?

Krótkie śledztwo w tej sprawie dało ciekawe wnioski. Firma Smart Ecosystem to dziecko Rosteca, firmy z wieloletnim doświadczeniem w produkcji tele… ekhm, śmigłowców i samolotów (może w końcu tryb samolotowy zadziała)! Smartfony poleca Zgromadzenie Narodowe Federacji Rosyjskiej – kupiliście mnie tym, jak paczkę żelków.

Specyfikacja AYYA T1

Smartfon jako konkurencja dla Apple jest wyposażony w bardzo (nie)mocarne bebechy. Jak donosi portal mGSM, procesor to 8 rdzeniowy MediaTek o taktowaniu 2,1 Ghz i pamięci operacyjnej 4 GB!
W połączeniu z Androidem 11(jest również wariant z autorskim systemem Aurora) i ilością aplikacji, jakie ma w tle konsument, może to być za mało. Przez wiele lat aparaty w iPhone’ach były i są dalej genialne. Ten na pleckach AYYA, pozwoli na nagranie materiału wideo w FHD oraz 30 klatkach. Istne szaleństwo można stwierdzić.

Cecha szczególna

Smartfon został wyposażony w dodatkowy przycisk, nieobecny na co dzień w smartfonach. Jest to dodatkowe rozwiązanie, pomagające w zachowaniu prywatności. Jak to robi? Bardzo skutecznie – wyłącza przedni, jak i tylny aparat oraz mikrofon. Dodatkowo producenci dodali diodę, która informuje o tym, kiedy aparat jest używany.

Źródło: newsbeezer.com

Cena i dostępność

Smartfon w dniu premiery kosztował 650 zł (w zależności od źródła informacji) po przeliczeniu waluty. Niestety dziś nie można go nigdzie u nas kupić.

Jednorazowa akcja?

Rosja swoim smartfonem AYYA nie kończy działań. Dochodzą do nas wieści, że również planuje produkować swoje procesory – Baikal, w technologii 28nm. Mają one wpierw zaspokoić potrzeby państwa, potem może i konsumenci dostaną do nich dostęp. Państwo chciało by usprawnić lokalną produkcję, poprzez wykorzystanie 90nm procesu technologicznego. Rosjanie planują zająć się również inżynierią wsteczną, czyli „rozgryzaniem” już dostępnych technologii i chipów na rynku.

Źródło: sudonull.com

Czy Rosja swoimi urządzeniami będzie w stanie zaspokoić, chociażby lokalny rynek i jego potrzeby? Może wzrośnie przemyt urządzeń z Europy? To wszystko pokaże czas, a Ty czytelniku napisz w komentarzu co
o tym myślisz.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments